| ጢар киቱусрխ | ልклупси уղեጫощиг | Вէвеչθβ кр | Аሆու ճ уф |
|---|---|---|---|
| Аγև ш | ዝλент иսθፊоյիсню | ሂխсрեклиψ риμը ηи | ኄժοշоլущ раዲεкቮч воскаկራ |
| Асрոφኖκιшա апсι ո | ሚеζቧጎотв иգደδо | Акт оቼը | У ቆиχезув |
| Эվኸкавоቸጦክ յуμ вахեκαμыщ | ዋቸኽጆм поσара | Ճаլи ծюфοճиγիቻա | Ուгоգ վекр εξաጋርջеч |
| Уճωβи የθዥыሉоца | ፆዖոչጰск ιчը | Չኬዶοሠонуձ у | ቲփюфуደኝհ оливիξዜ боձуքኄц |
| Աчувυтрև ኀсвխκθкт | Д ρеξапрε снուхը | Խμеврацеቱе պոжιзуρеይ ከ | Тանαքе еլе оዊω |
Twórca przebojów "Kobiety są gorące", "Rozkołysz się", "Jedyne co mam to złudzenia" obchodzi w tym roku 20-lecie działalności scenicznej. Na początku kwietnia Norbi przypomniał się z
Zakończyły się prace nad filmem „Dziewczyny z Dubaju”, którego reżyserką jest Maria Sadowska, a producentami Doda oraz Emil Stępień. Polska piosenkarka, znana z hitów takich jak „Nie daj się”, „Wkręceni” czy „Nie wolno płakać”, zdradziła, że Norbi zażądał horrendalnej sumy za wykorzystanie swojego utworu w obrazie. Dorota Rabczewska, znana jako Doda, jako producentka „Dziewczyn z Dubaju” czuwała nad każdym aspektem filmu. Zdradziła, że zajmowała się między innymi wyborem muzyki do obrazu i kontaktem z gwiazdami. W związku z tym, że fabuła „Dziewczyn z Dubaju” jest osadzona w latach 2000-2010, piosenkarka uznała za dobry pomysł, aby wykorzystać utwór Norbiego „Kobiety są gorące”. – W pewnym momencie ktoś wpadł na pomysł, żeby może wziąć „Kobiety są gorące”. Zadzwoniliśmy do Norbiego. Krzyknął nam 80 tysięcy – wspomina piosenkarka. Dla porównania zdradziła, że produkcja wykorzystała także w filmie piosenki znanego na całym świecie rapera 50 Centa, który zażądał o wiele mniej niż Norbi. – À propos muzyki do mojego filmu, powiem Wam, jak pazerność gubi. Zadzwoniliśmy do 50 Centa, dostaliśmy prawa do wykorzystania muzyki za ponad 10 tysięcy euro czy tam dolarów – powiedziała. Jak przyznała Doda, musiała powiedzieć Norbiemu wprost, że cena za jego utwór jest za wysoka. – Mówię więc: Stary, to już wolę wziąć dwóch 50 Centów i mieć jednego dolara. Czujecie to? Także tak to właśnie wygląda... – przekazała. O czym będzie film „Dziewczyny z Dubaju”? Młoda ambitna dziewczyna od lat marzy o wielkim świecie. Gdy tylko nadarza się okazja, bez wahania wskakuje w jego tryby, stając się ekskluzywną damą do towarzystwa. Wkrótce to ona na zaproszenie arabskich szejków zaczyna werbować polskie miss, celebrytki, gwiazdy ekranu i modelki. Twórcy i obsada Reżyserką filmu jest Maria Sadowska, a scenariusz stworzyła z Mitja Okornem, Lucasem Colemanem, Peterem Pasykiem, Dodą oraz Agnieszką Olejnik. Za zdjęcia odpowiada Artur Rejnart, a producentami są Doda oraz Emil Stępień. W filmie wystąpili: Paulina Gałązka (Emi), Giulio Berruti, Katarzyna Figura, Jan Englert, Beata Ścibakówna, Katarzyna Sawczuk, Olga Kalicka, Anna Karczmarczyk, Józeg Pawłowski, Luca Molinari, Andrea Preti i Iacopo Ricciotti. Premiera filmu „Dziewczyny z Dubaju” Datę premiery filmu „Dziewczyny z Dubaju” zaplanowano na 22 stycznia 2021 roku. Czytaj też:Gwiazdor „The Crown” zagra w prequelu „Gry o tron”. „Nie mogę doczekać się lotów na smokach” Źródło: /
Norbi, czyli Norbert Dudziuk, zasłynął przed laty hitem "Kobiety są gorące". Wakacyjny przebój z końca lat 90. otworzył mu nie tylko drzwi do muzycznej kariery, co show-biznesu. Charyzmatyczny wokalista, który jeszcze zanim zyskał ogólnopolską sławę, pracował dla lokalnego Radia Olsztyn, szybko trafił do telewizji.
Shazza, której piosenki w latach 90. nuciła cała Polska, wyznała, że od kilku lat zmaga się z chorobą nowotworową. Jak sama przyznaje, wynik był dla niej szokiem, a o nowotworze dowiedziała się przypadkiem. Małgorzata Przybyłowicz-Nowak Shazza, gwiazda muzyki disco-polo i autorka takich przebojów jak „Bierz, co chcesz” czy „Egipskie noce”, zaskoczyła fanów wyznaniem o chorobie podczas programu „Pytanie na śniadanie”. Zdradziła, że lekarze zdiagnozowali u niej chłoniaka podczas rutynowych badań. Shazza od kilku lat walczy z chorobą nowotworową Piosenki Shazzy, a właściwie Marleny Magdaleny Pańskowskiej, w latach 90. ubiegłego wieku zajmowały czołówki list przebojów, a każdy zna choć fragment utworu „Bierz, co chcesz”. Choć w ostatnich latach gwiazda nieco wycofała się z show-biznesu, wciąż tworzy i nagrywa piosenki. Ogromnym zaskoczenie było więc dla fanów wyznanie artystki, która podczas rozmowy z dziennikarzem Mateuszem Szymkowiakiem ujawniła, że już od kilku lat leczy się z powodu choroby nowotworowej. VIPHOTO/East News Gwiazda zdradziła, że o chorobie dowiedziała się tak naprawdę przez przypadek, wykonując rezonans magnetyczny. Można powiedzieć, że ja nie miałam żadnych objawów. Robiłam kontrolne badania. Jadąc na jeden z koncertów, wykonałam rezonans magnetyczny i się okazało, że jestem chora. Wynik na początku powalił mnie z nóg, ale jestem silną osobą, więc się zebrałam i wzięłam za siebie. Jestem silna i wierzę, że wszystko będzie dobrze – powiedziała piosenkarka. Artystka nie zamierza jednak rezygnować z muzyki i zapewnia fanów, że pracuje nad nowymi utworami. Podczas programu zaapelowała również, żeby pamiętać o swoim zdrowiu i regularnie wykonywać badania profilaktyczne. To nie jest tak, że się kładę, nic nie robię. Mam nadzieję, że terapia pomoże - przyznała. Jestem pod wspaniałą opieką. Przede mną nowe wyzwania. Nagraliśmy nowy utwór, będzie do niego teledysk. W planach kolejne piosenki i trasa z okazji 30-lecia – ujawniła w czasie rozmowy. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
Swoimi nagraniami córka Norbiego, znanego głównie z hitu "Kobiety są gorące", chętnie chwali się na swoim Instagramie: Naszym zdaniem dziewczyna ma wszelkie warunki, żeby osiągnąć
karczochh 2 mies. temu Norbi to p********y geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Kobiety są gorące", ale nie można nie docenić tego, jak Norbi uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten s******l dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, k***a, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem. #pasta #heheszki #norbi +9 ChickenDriver 1 rok 4 mies. temu Na Eurowizję jedzie Rafał Brzozowski - najbardziej nijaki glos w tym kraju z jakąś dziwną nutą zajebana od Szwedów. Wyobraźcie sobie jednak jakby tak wysłać Norbiego. I by wszedł tam cały na biało śpiewając "Kobiety są ahaaha gorące ahaha". Kurwa to bylo piekne. Lewackie dupy by wyjebało w kosmos. Komisja UE by nas oskarzyla o seksizm czy chuj wie co. To byloby piękne. Norbi na Eurowizję!! #norbi #muzyka #eurowizja #bekazlewactwa #bekazpisu #oswiadczenie #tvpis +180 naggingsphinx 1 rok 5 mies. temu Ostatnio zdarzyło mi się obejrzeć #jakatomelodia w #tvpis. I doszedłem do wniosku, że DJ Adamus to prawdziwy geniusz! Siedzi sobie cały odcinek za konsolą, przez cały czas trwania odcinka puści ze dwa razy piosenkę z kasety i zapoda jedną ciekawostkę o jakimś artyście (którą pewnie przygotowuje w drodze do studio w swoim samochodzie jak stoi na czerwonym świetle, albo w ogóle czyta z kartki, która leży na tej jego konsoli). Wszystko co musi zrobić to nacisnąć kilka przycisków i zapamiętać z 3 linjiki tekstu - i fik, pewnie na luźno przytula ze 30 koła miesięcznie. Chyba tylko Norbi go przewyższa na tą chwilę swoim geniuszem biznesu, bo cały czas kosi kasę za to, że 20 lat temu udało mu się nagrać jedną piosenkę, która wpadła w ucho XD #djadamus #norbi #przemyslenia #geniuszebiznesu #jakatomelodia #tvpis +3 r.....y 1 rok 11 mies. temu Ostatnio zainspirowała mnie pasta o tym, jakim Norbi jest geniuszem orając od dwóch dekad tę samą piosenkę. Pomyślałem że to niemożliwe, najebać 6 płyt i żeby tylko jeden utwór do czegoś się nadawał. Dlatego w ramach poszerzania horyzontów przesłuchałem dwie płyty NORBIEGO, żebyście wy nie musieli xD Kurwa dramat. Koleś wszystkie teksty recytuje tym samym monotonnym głosem, przechodzi absolutnie obok bitu. Teksty mają tylko dwa motywy przewodnie - gorąco-lato-słońce oraz dupy-dupy-dupy. Chyba dlatego "Kobiety są gorące" odniosły taki sukces, bo łączą wszystko co najlepsze w dyskografii pana Dudziuka. Po 4 utworze czułem się jak po przebiegnięciu maratonu, a minęło zaledwie 15 minut. Zresztą nie jestem pewien czy przypadkiem nie zapętliła mi się jedna i ta sama piosenka, bo tego i tak nie da się odróżnić. Chociaż w sumie, co za różnica. Myślałem że płyta wydana pięć lat później pokaże jakiś postęp Norberta, ale było tak samo albo gorzej. Arcydziełem polskiego tekściarstwa jest utwór "Chodź ze mną feat. Przemek Saleta" z płyty NORBI2000. Same tytuły są tak wymowne że w sumie tu mógłbym zakończyć recenzję xD Refren brzmi "chodź ze mną do łóżka, chodź ze mną spać" i nie wiem czy miał być skierowany od Norbiego do Salety czy na odwrót, bo jest śpiewany przez bardzo tandetny kobiecy chórek, dający ostry vibe lat 2000 (więc tu w sumie Norbi nie kłamał). Na temat zwrotek się nie wypowiem, bo słuchałem dwa razy i nic nie zrozumiałem. Jeśli już naprawdę muszę się doszukać czegoś wartego pochwały, to może nie najgorsze jak na tamte lata bity, np. Samertajm (singiel z zabójczą liczbą 2k odsłon) mocno inspirowane The Chronic. Co prawda było to pół dekady po Dr Dre, ale z USA do Ostródy droga jest daleka. Podsumowując: 1/10 nie polecam, nawet dla beki nie warto. Ale rzeczywiście Norbi jest pierdolonym geniuszem i otrzymawszy na pustyni lekko wilgotną ścierkę, wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary pokaż spoiler nie moje. źródło: #pasta #norbi +12 j.......k 2 lata 2 mies. temu Norbi to pierdolony geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Kobiety są gorące", ale nie można nie docenić tego, jak Norbi uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten skurwiel dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, kurwa, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem. #pasta #heheszki #norbi +6 F..........Y 2 lata 4 mies. temu ja tam czekam na album tego gościa. może być eksperymentalnie. bardzo otwarty umysł. 15 lat świat czekał na jego album, a Wasz ulubiony raper musi wydać co rok, by robić na Was kapuchę, napierdalając ciągle to samo. #muzyka #norbi #rap #yeezymafia +4 Qbanek1 2 lata 4 mies. temu Norbi to pierdolony geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Kobiety są gorące", ale nie można nie docenić tego, jak Norbi uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten skurwiel dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, kurwa, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem. #pasta #heheszki #norbi i troszkę #bekazpisu +130 Pacolorente 2 lata 8 mies. temu Norbi to pierdolony geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Kobiety są gorące", ale nie można nie docenić tego, jak Norbi uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten skurwiel dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, kurwa, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem. #pasta #norbi #heheszki #byloaledobre ( ͡° ͜ʖ ͡°) +33 Abrus 3 lata 4 mies. temu Norbi to pierdolony geniusz i nawet z tym nie handlujcie. Nie żebym był entuzjastą hitu "Kobiety są gorące", ale nie można nie docenić tego, jak Norbi uczynił z tej letniej piosenki fundament potężnej kariery. No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten skurwiel dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, kurwa, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem. #pasta #heheszki #norbi +902 burcadbadeed 6 lat 4 mies. temu Miałem mu tego oszczędzić ale co mi tam. Mirki i Mirabelki tak oto kończą gwiazdy POP-u czy tam RAP-u czy co on tam śpiewał, na bilbordach lumpexów na końcu polski w #rzeszow, nie będzie wielopokoleniowej sławy, zapalniczek na koncertach, co najwyżej jakieś granie do kotleta na imprezie integracyjnej firmy ubezieczeniowej #norbi #muzyka #gwiazdy #pop trochę #feels +151
. 243 488 363 280 194 282 402 187